Nepotyzm w pracy – definicja i przykłady

Nepotyzm to zjawisko znane od wieków. Jego nazwa pochodzi od łacińskiego słowa nepos, oznaczającego bratanka lub siostrzeńca. Polega on na faworyzowaniu członków rodziny. Zobacz, jakie są jego przykłady, dlaczego jest czymś złym i kiedy może być karalny.

Mało kto nie miał do czynienia ze zjawiskiem zatrudniania pracownika „po znajomości” lub po prostu uprzywilejowanego traktowania pracownika tylko dlatego, że jest spokrewniony z właścicielem lub osobą decyzyjną w firmie. Najczęściej można spotkać się z nim w małych i średnich formach, ale zawsze jest wypaczeniem, odbijającym się negatywnie na rynku pracy, a nierzadko również na wynikach firmy. Nepotyzm negatywnie wpływa na całe społeczeństwo i utrwala przyzwolenie na nierówne traktowanie pracowników. Jakie jeszcze mogą być jego skutki?

Definicja nepotyzmu i jego długa historia

Już w czasach wczesnochrześcijańskich dochodziło do niesprawiedliwego faworyzowania krewnych – początkowo przez papieży i osoby wysoko postawione w hierarchii kościoła. Ułatwiano najbliższym drogę do otrzymania godności kardynalskiej lub książęcej, dzięki czemu mogli szybko się bogacić. Z czasem zjawisko to w łonie kościoła ukrócono, ale nepotyzm i kumoterstwo rozpowszechniły się na całym świecie i spotkać się z nim można w niemal każdej gałęzi biznesu czy w administracji publicznej praktycznie na całym świecie. Dzisiaj nepotyzm przejawia się uprzywilejowanym traktowaniem lub obsadzaniem członków rodziny na najlepszych stanowiskach, nawet jeśli nie posiadają odpowiednich kompetencji.

Przykłady nepotyzmu w pracy

Nepotyzm jest zjawiskiem bardzo zróżnicowanym i może przybierać różne formy. Jednak wśród jego najczęściej spotykanych form można wymienić:

  • zatrudnianie osób na podstawie pokrewieństwa, a nie kwalifikacji, doświadczenia czy wykształcenia;
  • zapewnianie awansu i rozwoju zawodowego osobom spokrewnionym z osobami decyzyjnymi czy właścicielami;
  • faworyzowanie osób spokrewnionych, np. dodatkowymi bonusami czy przydzielaniem mniej wymagających zadań.
Zobacz też:  Jak zostać logopedą? Poznaj zawód, który pozwoli ci uszczęśliwiać ludzi, a jednocześnie zarabiać bardzo dobre pieniądze!

Oczywiście właściciel firmy prywatnej nie musi się tłumaczyć z obsadzania stanowisk czy zatrudniania członków rodziny, ale takie praktyki odbijają się negatywnie na środowisku pracy i atmosferze w firmie.

Zjawisko nepotyzmu – jakie mogą być jego skutki?

Nepotyzm uznawany jest sam w sobie za nadużycie władzy czy stanowiska i traktuje się go jako zjawisko nieetyczne. Przejawy kumoterstwa psują komunikację i wzajemne zaufanie w zespole, zmniejszają entuzjazm i zaangażowanie w pracę i prowadzą do dyskryminacji osób spoza rodzinnego kręgu. Ponadto takie zjawisko przekłada się na narastające poczucie niesprawiedliwości i generuje wysoki poziom stresu u osób spoza rodzinnego kręgu. W dłuższej perspektywie osoby uzdolnione i mające potencjał do rozwoju odchodzą z firmy, zamiast sięgać po bardziej odpowiedzialne stanowiska. Przekłada się to na gorsze wyniki przedsiębiorstwa, zarówno w sferze finansowej, jak i wizerunkowej.

Opłakane społeczne skutki nepotyzmu. Gdzie zjawisko występuje najczęściej?

Społeczne przyzwolenie na załatwianie sobie pracy i lepsze traktowanie osób spokrewnionych z właścicielem czy osobą zarządzającą danym przedsiębiorstwem nie jest tylko domeną Europy Wschodniej. Z podobnymi zachowaniami można spotkać się w wielu krajach Ameryki Południowej, Afryki czy niektórych państwach azjatyckich. Niestety, w każdym przypadku ma to bardzo negatywny wpływ na całe społeczeństwo. Prowadzi bowiem do utrwalania się niesprawiedliwych postaw, a kolejne pokolenia nasiąkają takimi zwyczajami, przez co bardzo trudno je wyrugować. Na dłuższą metę gospodarka takiego kraju traci konkurencyjność, ponieważ nie jest w stanie efektywnie wykorzystywać potencjału wielu pracowitych obywateli.

Nepotyzm w Polsce – niestety zjawisko powszechne

Niestety nasz kraj nie jest wolny od nepotyzmu i wciąż przy rekrutacji na wiele stanowisk pracy potrafi być brane pod uwagę pokrewieństwo. Raporty NIK z 2010 roku czy Komisji Europejskiej z 2013 pokazują, że w Polsce głęboko zakorzenione jest nadużywanie stanowiska przez osoby odpowiedzialne m.in. za politykę rekrutacyjną. Zarówno w na stanowiskach w urzędach, jak i w innych elementach życia publicznego – w sądach, medycynie czy na uczelniach – dostrzec można przejawy nepotyzmu. Wiele wskazuje na to, że jeszcze sporo brakuje Polsce, aby pod względem przejrzystości w procesie rekrutacji i bezstronnego traktowania pracowników zbliżyć się do krajów skandynawskich, USA czy Singapuru.

Zobacz też:  Na czym polega praca w agencji reklamowej? Wyjaśniamy, kim jest specjalista od marketingu i kto może pracować w agencji

Nepotyzm w polityce – tu również nie jest dobrze

Jednym z najbardziej dotkliwych przykładów nepotyzmu jest ten spotykany w polityce. Często zdarza się bowiem, że dane stanowisko zajmują osoby spokrewnione z „wyżej postawionymi” politykami. Dotyczy to nie tylko obsadzania krewnych na stanowiskach partyjnych, ale również należących do skarbu państwa bankach, instytucjach, urzędach, ministerstwach czy państwowych spółkach. Często krewnym polityków partii rządzącej przypadają w udziale synekury, czyli dobrze płatne stanowiska niewymagające dużego wysiłku, umiejętności czy kompetencji. Oczywiście nie pozostaje to bez wpływu na funkcjonowanie aparatu państwa. Na dłuższą metę skutki tolerowania nepotyzmu porównywalne są z korupcją wśród urzędników.

Znane przykłady osób zatrudnionych dzięki wpływowej rodzinie

Nie tylko w Polsce znane są przykłady nepotyzmu – i to na najwyższych szczeblach. Sporo przykładów można znaleźć w Stanach Zjednoczonych, gdzie nawet prezydenci pomagali najbliższym w znalezieniu lukratywnych posad. Mowa m.in. o Johnie Kennedym, który swojego brata Roberta uczynił prokuratorem generalnym USA czy Donaldzie Trumpie, który w swoim otoczeniu zatrudnił córkę i zięcia. W Polsce znane nazwiska również pojawiają się w zarządach firm, instytucji i na stanowiskach rządowych – i raczej niewiele wskazuje, by szybko się to zmieniło.

Kiedy nie można zatrudniać osób z rodziny, a kiedy to możliwe?

Oczywiście nie w każdej sytuacji zatrudnianie rodziny i znajomych jest niezgodne z prawem. W przypadku przedsiębiorstw prywatnych to właściciel jest osobą decyzyjną, odpowiedzialną za dobór załogi i nikt nie może go zmusić do stosowania określonych kryteriów zatrudniania. Ignorując kompetencje pracowników i stawiając na zatrudnianie krewnych, nie łamie on prawa, ale naraża swoją firmę na gorsze wyniki czy nie najlepszą atmosferę wśród pracowników. W tym przypadku wątpliwości dotyczą zatem (tylko i aż) sfery etycznej). Jeśli zaś chodzi o stanowiska państwowe, to zatrudnianie osób bez odpowiednich kompetencji jedynie na podstawie pokrewieństwa czy kierowania się kluczem partyjnym jest niezgodne z prawem.

Zobacz też:  Urlop wychowawczy ile trwa oraz komu przysługuje?

Wiesz już, czym jest nepotyzm. To zawsze negatywne zjawisko, niezależnie czy mówimy o instytucjach państwowych, czy prywatnych. Oznacza nadużywanie uprzywilejowanej pozycji przez osobę decyzyjną, odbija się na osiąganych wynikach, pogarsza atmosferę w pracy oraz – w przypadku administracji państwowej – jest niezgodny z prawem. Niestety, zatrudnianie członków rodziny i znajomych na stanowiskach w urzędach i firmach jest zjawiskiem o zasięgu międzynarodowym.


Marcin Szymański

Specjalista w branży HR, poza pracą interesuje się socjologią. Zajmuje go struktura zatrudnienia w Polsce oraz motywacje pracowników do wybrania danej ścieżki zawodowej.

Opublikuj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *